CI Team Services #6

Why?

Nie potrzebnie dałem się wciągnąć w wątek super CI (Continious Integration) dla mojego środowiska. Ten ficzer jest mi zupełnie zbędny (przynajmniej tak mi się wydaje), ale sama idea była na tyle ciekawa, że zacząłem temat rozgrzebywać i poświęcać mu znacznie więcej czasu niż planowałem.

Jako swoisty laik w tym temacie, oczywiście pobłądziłem i straciłem od groma czasu (nie pierwszy i nie ostatni raz za pewne). Mało tego mimo, że czas przepadł bezpowrotnie to efektów jego utraty nie widać… Wszystko to boli podwójnie.

Ostatecznie trafiłem na świetny tutorial jak połączyć GitHub’a z visual studio team services.

Oto link: https://blogs.msdn.microsoft.com/mvpawardprogram/2016/11/29/visual-studio-team-services/

Przebieg dodania CI do Team Services wygląda skrótowo tak (detale link powyżej)

  1. Witaj drogi użytkowniku, (panel główny team services)
  2. Dodanie endpointa zewnętrznego aka github
  3. Dodanie definicji buildu jako element CI dla Github’a

Radość

No tak, w sumie to kilka kliknięć, tylko problem w tym że trzeba wiedzieć gdzie dokładnie kliknąć (hmm zawsze ten sam problem)

 

Releasowanie ?

Dodatkowo w team services mamy opcję: „Releases” gdzie możemy zdefiniować reguły wypuszczania buildów na serwer/klientów. Zamierzam spróbować zgrać w taki sposób, żeby deployment buildów przebiegał lekko i przyjemnie (ciekawe czy tak się da).

Kroki Releasowe Agenta.

 

Oczywiście kroki agenta są świetnie zintegrowane z produktami microsofta aka Azure, ale ja celuje w te biedniejsze opcje czyli kopiowanie po ssh plików na serwer. Jako amatorowi w zupełności mi to wystarczy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *